Świat jest niczym wielki teatr, w którym każdy z nas wcielając się w jakąś postać, musi wyjść na scenę , odegrać swoją życiową rolę i ustąpić miejsce młodszym aktorom. Nagrodą za nasz spektakl, powinien być podziw publiczności oraz duma naszych bliskich, w chwili kiedy będziemy opuszczać scenę.

Prawdziwy artysta nie posiada dumy.
Widzi on, że sztuka nie ma granic, czuje, jak bardzo daleki jest od swego celu i podczas gdy inni podziwiają go, on sam boleje nad tym, że nie dotarł jeszcze do tego punktu, który ukazuje mu się w oddali, jak światło słońca.